Odkrycia Matki Polki

Z dzisiejszej lekcji fizyki wreszcie wynieśliśmy coś pożytecznego. Jak wiadomo jakieś tam wydziwiane prawa nigdy się nam nie przydadzą, lecz to co usłyszeliśmy dzisiaj zawróci całym światem nauki.

Matka Polka, czyli nasza nauczycielka fizyki, dokonała dwóch wspaniałych odkryć.

Pierwszą z tych rzeczy jest nowa koncepcja dzielenia. Jak wiadomo 1200/24=50. To wydaje się dla nas oczywiste.

Jednak nie!!!

W wyniku skomplikowanych obliczeń wykonanych w głowie naszej nauczycielki (całki, srałki, grzałki itp.) okazało się że wynik tego działania to 60! O tym nawet nie wie Windowsowy kalkulator. Myślę, że to odkrycie bije na głowę to co zaobserwowali naukowcy z CERN-u. Cząsteczki przekraczające prędkość światła nie są czymś nadzwyczajnym w porównaniu do nowej koncepcji dzielenia.

 

Drugim ważnym odkryciem było to, że grzejniki elektryczne nie są na prąd.

Kaloryfer elektryczny o mocy 1kW pracuje 10h dziennie ogrzewając pokój. Oblicz ile węgla należy użyć aby ogrzać ten pokój, zakładając, że z 1kg węgla można praktycznie wykorzystać tylko 3350 kJ

A więc nasze ukochane kaloryferki są jednak na węgiel :) Dzięki temu kolega się dowiedział czemu jego sąsiedzi pukają w grzejniki po nocach. Oni po prostu uzupełniają węgiel :D

Za te odkrycia naszej wspaniałej nauczycielce należy się nagroda im. Alfreda Nobla.

Być może niedługo nasza nauczycielka odkryje leki na starość oraz nowotwory, zgłębi tajemnice czarnych dziur, opatentuje działające perpetuum mobile, podbije Afganistan, położy kres sporom Korei Północnej z Południową, obali komunizm w Chinach, poleci na Marsa (i na Snickersa może też) i położy kres dyskryminacji. Dzięki takiej rodaczce naród Polski znów zabłyśnie pełnią swoich ogromnych możliwości.

 Timiko

3 komentarze do “Odkrycia Matki Polki

  1. Lepiej napędzać kaloryfery węglem niż biegać co jakiś czas do podziemnych źródeł lawy z wiaderkiem tak jak to robisz w MC aby zasilić piekarnik aby ten z kolei upiekł Ci mięso i spalił chałupę.

    A co do leków na nowotwory to już się spóźniła albo co najmniej jest 10 lat w tyle :P

  2. Robert pisze:

    Zadania z grzejnikiem nie da się rozwiązać, nie wiadomo, jak duży jest pokój (a to wpływa na to ile węgla trzeba zużyć) oraz co znaczy „ogrzać” (do jakiej temperatury i czy trzeba tą temperaturę utrzymać).

    Sam watek węgla trzeba zinterpretować chyba tak, że ten węgiel jest spalany w elektrowni i że energia (elektryczna) z niego (po przetworzeniu w elektrowni) trafia do grzejnika (ze stratami, stąd info, ile można wykorzystać zawartej w węglu energii).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *